Parsifalll
poszukiwanie .................... życia



Obiecaj mi,
że nie pozwolisz, by świat zabił w Tobie marzenia.
Proszę, obiecaj...
Spotkasz ludzi, którzy wyśmieją cię, zadrwią,
że dla takich jak ty nie ma miejsca.
Nie wierz im.
Oni w głębi duszy nadal marzą,
tylko się boją.

MYSLI MOJE NIEUCZESANE
Tak to bywa..... poniedziałek, 30 kwiecień 2012, 11:46

Wszystko, wszystko gdzieś tam bierze swój początek i ma jakiś koniec. Przykre jest to, że przyjemne rzeczy najczęściej kończą się w sposób zaskakujący i najczęściej w sposób dla nas nieoczekiwany. Coś się zaczyna i coś musi się skończyć, życie niestety musi biec dalej i na nikogo czekać nie będzie. Czas się nie zatrzyma, zegary dalej będą iść a ludzie nadal będą zabiegani i zapatrzeni w swoje sprawy. Świat się nie zawali i nikt nie zwróci uwagi na jedną drobną mróweczkę dla której coś się zmienia, coś się wali, coś nieodwołalnie kończy.
Świat zapełni tę pustkę kimś innym, rzeczywistość nie znosi pustych miejsc, nie ma dla nich racji bytu, jedne wydarzenia zastąpią inne.

Tylko dlaczego tak smutno, dlaczego człowiek czuje się tak pusty
wypalony
dlaczego słońce straci swój blask, a świat kolory
dlaczego nic nie pachnie
a poranek nie jest zapowiedzią niezwykłości
poranek jest początkiem próby dotrwania do wieczora

DLACZEGO
_______________________________________________________

Samotność to jest to, kiedy czas wlecze się bez końca.



Życie pełne niespodzianek poniedziałek, 16 kwiecień 2012, 17:03
Jak nieprzewidywalne może być życie, jak wiele zależy od zwykłego przypadku. Czasem jedno spojrzenie zmienia tak wiele, kilka wypowiedzianych słów, których nie można zapomnieć. Których wcale nie chce się zapominać. Wracają wieczorami, gdy spogląda się w niebo, przypomina każdy uśmiech, spojrzenie, każdy delikatny grymas, drżenie dłoni, błysk szczęścia w oczach.
W jednej chwili można być najszczęśliwszym na świecie, by później wrócić z tych chmur do tego świata i znowu z całą ostrością zobaczyć w jego szarości, jego brzydotę.
Zostają jednak wspomnienia, zostają niezapomniane chwile, muśniecie dłoni, ciepło ciała, jego zapach, smak, ta wyjątkowość chwili, takie małe skarby jak ze snu, jak nie z tej rzeczywistości tylko po to by po jakimś czasie zastanawiać się czy to działo się naprawdę czy tylko się śniło. Maleńkie skarby ukradzione szarej rzeczywistości jak pryzmat, przez który zwykłe światło zamienia się w ferie barw, rozbłyska tęczą.

By po wszystkim wrócić do rzeczywistości, tej nijakiej, tej zwykłej tej codziennej

za te chwile dziękuję
to chce pamiętać
z takimi obrazami zasypiać

Bo świat środa, 04 kwiecień 2012, 12:37

Bo świat już jest tak skonstruowany, że nie ma nic za darmo, za wszystko dobro jakie nas w życiu spotyka trzeba zapłacić, i cena jest różna. Gdy tylko wchodzą w grę pieniądze, jest to najniższa cena jaka może być choćby nie wiem o jakie pieniądze chodziło.
Bo za każdym dobrem, za każdą rzeczą, kryją się myśli, uczynki, dobre słowo, wyciągnięta pomocna dłoń i tylko wtedy ma to jakąś wartość, kiedy nie jest to puste słowo, pusty gest za którym nie idzie nic więcej. Żeby było prawdziwie muszą być emocje, a gdy są emocje, gdy się myśli czeka, tęskni, pragnie wtedy też się cierpi.
Wtedy człowiek naraża się na niezrozumienie, na odrzucenie, mimo swoich najszczerszych chęci.

Bo świat nie jest taki, jakim byśmy chcieli żeby był,
Bo My w nim nie jesteśmy tacy jacy jesteśmy, lecz takimi jakimi widza nas inni.

Bo czym jesteśmy, zbiorem komórek, zbiorem myśli, wrażeń, pragnień, odczuć.


Dokąd i po co poniedziałek, 02 kwiecień 2012, 12:20
Ile

ile dni trzeba przeżyć, ile doświadczyć, ile nocy nie przespać, ile dni spędzić w zamyśleniu aby dotrzeć do brzegu, aby zatrzymać się i zastanowić.
Kim byłem
Co osiągnąłem
Dokąd idę dalej
I czy jeszcze mam po co i dokąd iść
Czy Los pozwoli mi jeszcze pokonać siebie i kawałek drogi
Najlepiej wtedy odsunąć od siebie wszystkich jak najdalej, dać im zapomnieć o sobie, dać im odpocząć, pozwolić by czas zrobił swoje.
Żeby nikt nie zauważył, żeby nikt nie płakał gdy na świecie będzie o jedną osobą mniej.
Nie wynalazłem Penicyliny, nie dokonałem przełomowego odkrycia, nie pozostanie po mnie nic szczególnego wartego zapamiętania. Teraz tylko wykasować się z ludzkiej pamięci.

Moje przemyślenia i moje myśli zostaną tutaj dopóki jakiś admin tego nie skasuje i wtedy nie pozostanie już nic.
Może to i lepiej




Tyle o mnie tylko tyle
Parsifalll
Jestem jakby z innej bajki, nie te czasy jak dla mnie nie ten dzień nie ta pora nie pasuje do tego świata
Zobacz mój profil
Co w trawie piszczy czyli wasze .....
- Zajrzeli, przeczytali, poszli dalej -
 
7890
- Zajrzeli, przeczytali, pomyśleli, podzielili się swoimi myslami -
 
720
- Ksiega Gosci:
 
19
Johann Wolfgang Goethe
Kto się zbliża, tego nie odpychajcie, a kto odchodzi, tego nie zatrzymujcie. Kto wraca, tego przyjmujcie tak, jakby się nigdy nie oddalał.

"ZAGUBIONY KSIĄŻE"

Mówił, że nie ma po co żyć.
Tłumaczył się, że nie ma nic,
bo stracił dom i młodzieńcze sny.
Nie miał siły by opanować łzy.
Kolejny dzień nie cieszył Go,
i nie czekał na pierwszy promyk słońca.
Nie uśmiechał się wciąż ocierał łzy.
Myślał "jestem sam, może jestem zły?"
BYŁ JAK MGŁA,
NIEWIDZIALNY, TAJEMNICZY.
BYŁ JAK KRUCHY RÓŻY KWIAT,
DELIKATNY.
BYŁ JAK CICHY WIATR,
CAŁKIEM WOLNY,LECZ SAMOTNY,
JAK OCEAN BEZ DNA,
NIESZCZĘŚLIWY.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza,
gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz.
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć..!
BYŁ JAK MGŁA,
NIEWIDZIALNY, TAJEMNICZY.
BYŁ JAK KRUCHY RÓŻY KWIAT,
DELIKATNY.
BYŁ JAK CICHY WIATR,
CAŁKIEM WOLNY,LECZ SAMOTNY,
JAK OCEAN BEZ DNA,
NIESZCZĘŚLIWY.
Więc dalej idź, mój zagubiony książę.
Szukaj szczęścia, ja wiem, że odnajdziesz je.
I odzyskasz swe zagubione sny,
Bo nie jesteś sam ... i nie jesteś zły...
???????????????????????????????????????????????

Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
 
Czasami wydaje nam się, że mieszka w nas dwóch różnych ludzi. Jeden, który wszystko doskonale czyni i tego człowieka prezentujemy światu. Jest też i ten drugi, którego się wstydzimy, i tego ukrywamy. W każdym człowieku istnieje coś takiego jak wewnętrzny dysonans i niespójność. Każdy chciałby być dobry, a jedynie dokonuje czynów, których sam często nie rozumie. Dlaczego tak jest? Dlatego, że człowiek nie jest Bogiem, nie jest też aniołem, ani jakąś nadistotą, a jedynie małym pielgrzymem w długiej, dalekiej drodze swojego życia. Własne słabości czynią go wyrozumiałym i łagodnym w stosunku do innych. Ktoś, kto jest bezkrytyczny wobec samego siebie, będzie twardy i niezdolny wczuć się w innych. Nie będzie umiał nikogo pocieszyć, dodać odwagi i wybaczyć. Szczęście i przyjaźń tkwią tam, gdzie ludzie są wrażliwi, łagodni i delikatni w słowach, i wzajemnie kontaktach.

Nie ma drugiego człowieka takiego jak ty. Jesteś jedyna w swoim rodzaju i wyjątkowa, całkowicie oryginalna i niepowtarzalna. Nie wierzysz w to, ale naprawdę nie ma żadnego drugiego takiego jak ty. I żaden człowiek, którego kochasz, nie będzie już zwyczajnym człowiekiem. Jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z ciebie. I ja zmieniam się pod twoim wpływem. Tobie mogę nawet powiedzieć: "Dla mnie nie musisz być nieomylna, bez błędna ani doskonała, bo: Ja przecież Ciebie kocham"

Nie poddawaj się rozpaczy. Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne. Marzenia zwykle się spełniają, ale nie tak i nie wtedy, kiedy tego pragniemy. Marzenie jest jak mydlana bańka, kiedy je chwytamy pryska. Niestety, rzadko koło zdarzeń obraca siła naszych marzeń.

- Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.
K.I.GAŁCZYŃSKI

 
Księga gości
 
Skontaktuj się
Temat:
Treść:
Podpis:
E-mail:
 
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Mała historia tej historii
Rok 2012
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Zobacz serwisy INTERIA.PL